Zwykłe życie

Kłamać nie będę, prawdy nie powiem, nic nie powiem

Kłamać nie będę, prawdy nie powiem, nic nie powiem

Kłamać nie będę, prawdy nie powiem, nic nie powiem Coraz chętniej kolekcjonuję przeróżne anegdoty rodzinne. Dziś podzielę się jedną z moich ulubionych. Powiedzenie z tytułu postu, którego autorką była mama mojego ojczyma – babcia Kazia, weszło na stałe do rodzinnego słownika. A było to tak… […]

Prawdziwy hot-dog

Prawdziwy hot-dog

Prawdziwy hot-dog Uwaga, dla wszystkich NIE CIERPIĘ DZIECI – będzie nudno. Nasza progenitura jakoś tak dba ostatnio, żebyśmy sporo śmiechu z nimi mieli. Uwielbiam słuchać ich wywodów na tematy wszelakie, ich sprzeczek, tego jak jedno drugiemu świat objaśnia. Jak podłapują od nas różne powiedzonka i […]

Pójdę boso

Pójdę boso

Pójdę boso Uwiera nas brak 7-osobowego samochodu. A w głowie nam się kręci od ciągłych zmian decyzji: nowy-używany-nowy-używany. Raz decydujemy się na kredyt, innym razem stwierdzamy, że kupimy cokolwiek używanego za to, co „urobi się” ponad codzienne potrzeby. Raz pani z banku daje kredyt, jak […]

Oj będzie burza

Oj będzie burza

Oj będzie burza No i stało się. Znów mi duszno. Etat mojego męża, który na pewno jest odrobiną stabilności w naszym mało uregulowanym życiu zaczyna mnie uwierać. Ta powtarzalność od poniedziałku do piątku, która początkowo wydawała się tak pociągająca męczy mnie. Etatowe 160 godzin miesięcznie […]

Kupiłam buty – 18 par

Kupiłam buty – 18 par

Kupiłam buty – 18 par Zamówiłam w tym tygodniu dzieciom kolejne tenisówki. I gdy upychałam je w szufladach, uświadomiłam sobie, że od początku sezonu wiosenno-letniego zdążyłam kupić dzieciom 18 par butów. No bo tak – z kaloszy wyrosły, a bez kaloszy ani rusz. Buty sportowe […]

Delikatny wkurw

Delikatny wkurw

Delikatny wkurw O rany, co za dwa dni… Już wczoraj czułam, że nadciąga wybuch i wcale się nie pomyliłam. Wszystkie cztery wysysacze krwi śpią szczęśliwie, a ja spuszczam żółć. No może tej żółci już nie zostało za wiele, bo najpierw pochłonęłam dobre 150 g Wisełki, […]

My w wydaniu saute – dokumentalna fotografia rodzinna

My w wydaniu saute – dokumentalna fotografia rodzinna

My w wydaniu saute – dokumentalna fotografia rodzinna Tan tydzień kończy się wprawdzie Dniem Matki, ale mi wzruszenia związane z tym świętem towarzyszą od środy. Bo właśnie w środę miałam okazję przeżywać Dzień Mamy w przedszkolu, grupa Florki przygotowała piękne przedstawienie. W czwartek oglądałam występy […]

Syndrom „Super Star”

Syndrom „Super Star”

Syndrom „Super Star” Wielkanoc minęła, majówka za pasem. Patrzę w kalendarz i usiłuję zaplanować przyszłotygodniowe menu – jej jak mi się nie chce. Wolę przeczesywać trawnik w poszukiwaniu żab i jaszczurek zwinek, planować zakup kwiatów na zewnętrzne parapety. Obiecałam sobie i rodzinie, że minione świeżo […]

GG – Gustaw i głód

GG – Gustaw i głód

GG – Gustaw i głód No to jesteśmy w domu od ponad tygodnia. Gucio jest najbardziej punktualnym z naszych dzieci. Gdy tylko minęła północ i nastał 15 marca oszacowany przez lekarza jako dzień porodu, syn postanowił opuścić zacisze maminego brzucha. Aż trudno mi uwierzyć, że […]

Nokaut techniczny

Nokaut techniczny

Nokaut techniczny Jestem obita, ale siniaki już schodzą. Mam swoje napuszone – ja NIGDY nie choruję. Przylazł sobie malutki wirus grypy i udowodnił, że można mnie położyć do łóżka jak małe dziecko. Dwa tygodnie wycięte z życiorysu – zachorowaliśmy po kolei. Zaczęła Jaśminka, potem ja […]