Karpatka tradycyjna

Karpatka tradycyjna

Do upieczenia karpatki zmobilizowała mnie teściowa oraz grzecznie śpiące dzieci. Zastanawiałam się jakim ciastem podjąć szanownego gościa, a jednocześnie nie nahałasować podczas jego przygotowywania. Wszystko co wymaga ucierania w makutrze i ubijania piany odpadło w przedbiegach, pozostała za to karpatka przekładana tradycyjnym kremem budyniowo maślanym.

karpatka 1

karpatka

 

 Karpatka tradycyjna – składniki:

Proporcje do formy 23 cm: 34 cm

Ciasto:

Mąka tortowa – 1 szklanka (o pojemności 250 ml);

Woda – 250 ml;

Masło – 125 g;

Jajka – 5 sztuk.

Krem:

Mleko tłuste – 750 ml;

Cukier puder – 150 g;

Żółtka – 4 sztuki;

Mąka pszenna – 2 łyżki;

Mąka ziemniaczana – 2 łyżki;

Wanilia – 1 laska;

Masło – 300 g;

Cukier puder – do oprószenia ciasta.

Karpatka tradycyjna – wykonanie:

Ciasto: w rondelku zagotowujemy wodę z masłem (masło musi być rozpuszczone), zmniejszamy grzanie i wsypujemy do wrzątku mąkę, całość energicznie mieszamy łyżką, aż ciasto zacznie odstawać od ścian rondelka. Odstawiamy do przestudzenia. Gdy ciasto przestygnie, ale jest jeszcze ciepłe, wbijamy do niego kolejne jajka, każde dokładnie wrabiając – ja robię to rózgą kuchenną, ale możne też posłużyć się mikserem. Gotowe, gładkie, klejące ciasto dzielimy na 2 części. Każdą z nich rozprowadzamy równomiernie na blaszce wyłożonej uprzednio pergaminem do pieczenia. Każdy z blatów ciasta pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez około 30 minut (uwielbiam patrzeć jak w trakcie pieczenia ciasto formuje się w góry i doliny). Blaty wyjmujemy z blaszek, zdejmujemy pergamin i zabieramy się za krem.

Krem budyniowo maślany można zrobić na kupnym budyniu, ale ja wolę go przygotowywać na domowym. Zaczynam od utarcia w rondelku żółtek z cukrem, miąższem z 1 laski wanilii, mąką pszenną i ziemniaczaną oraz szklanką zimnego mleka. Pozostałe mleko zagotowuję i gdy zaczyna wrzeć wlewam do przygotowanej wcześniej masy żółtkowej. Masę tę powoli podgrzewam aż do zgęstnienia, ciągle mieszając (nic nie może się nam przypalić!). Potem pozostaje walka ze sobą, żeby takiego budyniu nie zjeść 😉

Gotowy budyń studzimy. Następnie rozcieramy w makutrze masło (wyjęte co najmniej 2 godziny wcześniej z lodówki) i wciąż ucierając dodajemy do niego po łyżce budyniu. Jeśli masa się nie warzy, można w miarę ucierania zwiększyć dodawane porcje budyniu.

Na jednym blacie ciasta rozkładamy krem budyniowo maślany, przykrywamy drugim blatem ciasta i schładzamy w lodówce przez około 3 godziny. Przed podaniem posypujemy całość cukrem pudrem.

Ciasto zaparzane – uwagi:

Z ciasta zaparzanego poza karpatką można przygotować też ptysie, eklerki, albo usmażyć pączki hiszpańskie!

Smacznego!

Ala

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *