Pascha wielkanocna

Pascha wielkanocna

Uwielbiam nabiał. Mogłabym się żywić samymi twarożkami, serami żółtymi i pleśniowymi. Bez mleka byłabym bardzo nieszczęśliwa. Pascha jest więc potrawą wielkanocną, która idealnie wpisuje się w moje kulinarne upodobania.

Próbowałam wielu przepisów na ten specjał, zarówno z kupnego twarogu, jak i takiego przygotowywanego w domu. Zastanawiałam się jaką paschę przygotować w tym roku. I znów z pomocą nadciągnął Adam Gessler. W książce „Smaki na 52 tygodnie” znalazłam przepis na paschę, która na sam koniec jest polewana roztopioną gorzką czekoladę i ten fakt zadecydował o skorzystaniu z tego właśnie przepisu. Tylko z bakaliami się porządziłam po swojemu. Zgodnie z przepisem należało dodać po 100 g orzechów włoskich i migdałów (w całości) oraz 50 g rodzynek. Nie lubię paschy z całymi orzechami, bo jej delikatna struktura jakoś mi się kłóci z orzechami. Poza tym na samą myśl o konieczności sparzenia i obierania skórki z orzechów włoskich dostałam gęsiej skórki i na wszelki wypadek straciłam cierpliwość (kto wydłubywał z orzechowych zakrętasów resztki skórek, ten zrozumie). Poszłam więc na skróty i do paschy dodałam mielone migdały (bez łupinek, żeby deser był biały), suszone morele, które ubóstwiam i trochę rodzynek.

pascha

pascha 1

 

Pascha wielkanocna – składniki:

Twaróg tłusty – 0,5 kg;

Żółtka – 3 sztuki;

Cukier puder – 150 g;

Śmietana kremówka – 3 łyżki;

Masło – 100 g;

Morele suszone – 100 g;

Migdały mielone – 75 g;

Rodzynki – 50 g;

Wanilia – 1 laska;

Gorzka czekolada – 100 g.

Pascha wielkanocna – wykonanie:

Rodzynki i morele zalewamy wrzątkiem, po sparzeniu osączamy, rodzynki osuszamy, a morele kroimy w paseczki.

Do makutry przecieramy twaróg przez sitko (robiłam to przy pomocy drewnianego przyrządu, zwanego u mnie w rodzinie koziołkiem). W rondelku ucieramy żółtka z cukrem pudrem i miąższem z 1 laski wanilii. Dodajemy do masy żółtkowej 3 łyżki śmietanki kremówki i podgrzewamy prawie do zagotowania, pod koniec dokładamy 100 g masła i mieszamy całość aż do jego rozpuszczenia.

Masę maślano żółtkową przelewamy do przetartego twarogu i całość ucieramy aż do uzyskania jednolitej masy. Na koniec dodajemy zmielone migdały, rodzynki i morele, mieszamy. Masę wylewamy na drobne sitko lub do durszlaka wyłożonego wcześniej płócienną ściereczką. Schładzamy przez dobę w lodówce. Po schłodzeniu polewamy stopioną, przestudzoną gorzką czekoladą.

Smacznego!

Ala

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *