Sernik jogurtowy na biszkoptach

Sernik jogurtowy pieczony

Sernik jogurtowy pieczony

Mówi się, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Ponieważ jestem ciekawa wielu rzeczy, sporo tych stopni już pokonałam, a teraz doszedł jeszcze jeden. Otóż kupiłam ostatnio puszkę brzoskwiń w syropie w ramach przystawki obiadowej. A na tej puszce znalazłam przepis na sernik jogurtowy, który według mnie powinien nazywać się jogurtnikiem, ale postaram się nie być zbyt czepialską.

Długo się nie zastanawiałam, tylko ciasto według przepisu przyrządziłam. A wszystko przez to, że miałam wątpliwości, czy to da się w ogóle upiec. Obstawiałam, że masa albo wycieknie z formy, albo zacznie się gotować, a potem palić. A tu proszę – myliłam się. Ciasto się upiekło i dla mnie efekt końcowy był zaskakujący w smaku. Bo po pierwsze jest to sernik pieczony, a po wystygnięciu smakuje jak sernik na zimno. Po drugie, ciasto robione w domu, a nawiązuje w smaku do kupnych kostek sernikowych.

Przepis ten nie jest raczej dla wielbicieli tradycji i klasyki kulinarnych, polecam go osobom lubiącym eksperymenty kuchenne, a także początkującym domowym cukiernikom oraz wszystkim, którym wiecznie się śpieszy 🙂

Sernik jogurtowy

Sernik jogurtowy 1

Sernik jogurtowy pieczony – składniki:

  • Jogurt typu greckiego – 3 sztuki po 400 g (polecam też jogurt domowy, przepis tutaj: http://bezmiksera.pl/jogurt-domowy/);
  • Cukier puder – 1 szklanka (135 g);
  • Jajka – 5 sztuk;
  • Masło – 100 g;
  • Budyń śmietankowy lub waniliowy na 3/4 litra mleka – 1 sztuka;
  • Biszkopty – 1 paczka;
  • Galaretka owocowa – 1 sztuka;
  • Owoce sezonowe lub z puszki – do wyboru.

Czytaj dalej – jak zrobić sernik jogurtowy pieczony:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *