GG – Gustaw i głód No to jesteśmy w domu od ponad tygodnia. Gucio jest najbardziej punktualnym z naszych dzieci. Gdy tylko minęła północ i nastał 15 marca oszacowany przez lekarza jako dzień porodu, syn postanowił opuścić zacisze maminego brzucha. Aż trudno mi uwierzyć, że wreszcie skończyło się to trwające wnet kwartał napięcie. To wykańczające…
Nokaut techniczny
Nokaut techniczny Jestem obita, ale siniaki już schodzą. Mam swoje napuszone – ja NIGDY nie choruję. Przylazł sobie malutki wirus grypy i udowodnił, że można mnie położyć do łóżka jak małe dziecko. Dwa tygodnie wycięte z życiorysu – zachorowaliśmy po kolei. Zaczęła Jaśminka, potem ja z Florką, obaj panowie ustawili się na końcu stawki. Czternaście…
Pomiędzy urodzinami a narodzinami
Pomiędzy urodzinami a narodzinami Minął festiwal urodzinowy naszych dzieci. Jest to dość męczące, bo nie zdążę jeszcze otrząsnąć się z bożonarodzeniowych trudów kulinarnych, a już muszę startować do robienia tortów. Trzy torty w ciągu 38 dni to trochę dużo jak na moją cierpliwość, nie mówiąc już o tak zwanych ostatnich nogach. Oczywiście torty można zamówić…
Sposób na kaczkę
Sposób na kaczkę Drób króluje w naszej kuchni od dawna i obok wieprzowiny jest najczęściej spożywanym przez Polaków mięsem. Dziś problemem nie jest znalezienie w sklepie różnych rodzajów drobiu, a o ile jeszcze do niedawna na stołach mogliśmy najczęściej znaleźć kurczaki, tak dziś bardzo często zostają one wypierane przez kaczki. Mięso kaczki ma bardzo charakterystyczny…



