Wakacyjne podsumowanie Basen złożony, biurka skręcone, brzozowe liście pętają się po trawniku – wakacje za nami. Ze względu na opóźniony zakup samochodu, były one najbardziej stacjonarnymi wakacjami, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Urobiłam się po pachy przy tej naszej gromadce, a ostatnie dwa tygodnie były wyjątkowo ciężkie. Dzieci mają już siebie po uszy, do tego rozdrażnione upałem…
Kategoria: Zwykłe życie
Nie lubię poniedziałków
Nie lubię poniedziałków Wczytując się w znalezioną w internecie prawdę o poniedziałku – jeżeli poniedziałek zaczął się dobrze, to znaczy, że zło pierdolnie znienacka – muszę stwierdzić, że jestem niesamowicie zrelaksowana, bo co miało pierdolnąć, to pierdolnęło i najwyraźniej czeka nas już błogi spokój do końca tygodnia. Бог троицу любит mówi przysłowie rosyjskie i jak u nas…
Kłamać nie będę, prawdy nie powiem, nic nie powiem
Kłamać nie będę, prawdy nie powiem, nic nie powiem Coraz chętniej kolekcjonuję przeróżne anegdoty rodzinne. Dziś podzielę się jedną z moich ulubionych. Powiedzenie z tytułu postu, którego autorką była mama mojego ojczyma – babcia Kazia, weszło na stałe do rodzinnego słownika. A było to tak… Babcia Kazia miała czterech synów. Różnica wieku pomiędzy środkowymi –…
Prawdziwy hot-dog
Prawdziwy hot-dog Uwaga, dla wszystkich NIE CIERPIĘ DZIECI – będzie nudno. Nasza progenitura jakoś tak dba ostatnio, żebyśmy sporo śmiechu z nimi mieli. Uwielbiam słuchać ich wywodów na tematy wszelakie, ich sprzeczek, tego jak jedno drugiemu świat objaśnia. Jak podłapują od nas różne powiedzonka i pojęcia, których znaczenia nie zapamiętują, a bardzo chętnie w przeróżnych…



