Młodość karmi się snami, starość wspomnieniami Długi weekend już prawie za nami. W czwartek Marcin ze starszą trójką, blachą placka, kiełbaskami i dwiema torbami z zapasowymi rzeczami pojechał na spotkanie ze znajomym z za chwilę byłej pracy. Dzieci wróciły zachwycone zwierzętami i pertraktują nabycie kolejnych „domowych” zwierzątek. Mają w tej chwili parcie na gekona i…
Jedyną stałością jest zmienność
Jedyną stałością jest zmienność Patrzę sobie na piękne piwonie w wazonie, jedne już w pełni rozkwitły, inne mają wciąż postać zwartych kulek. Uwielbiam te kwiaty i jeśli tylko mam możliwość „koncertu życzeń”, to zawsze życzę sobie piwoniowy bukiet z okazji Dnia Mamy. Córki urządziły mi z okazji mojego święta uroczą zabawę. Porozklejały po domu strzałki,…
Pracownia MakramoweLOVE by Sandra
Pracownia MakramoweLOVE by Sandra Dzisiejszy wpis nie będzie wpisem o dzieciach, książkach, jedzeniu. Dzisiejszy wpis będzie o nowej marce, o marce która jest mi bardzo bliska – o MakramoweLOVE by Sandra. MakramoweLOVE jest mi bliskie w sposób zupełnie mierzalny, ale i emocjonalny. Wymiar mierzalny tej bliskości jest łatwy do opisania. Pracownię, w której powstają przepiękne…
ZOK, Pilch i pierwsze truskawki
ZOK, Pilch i pierwsze truskawki Zakaz opuszczania koszar został trochę poluzowany, a co za tym idzie – całkiem przyjemny. Drożdże stały się ogólnodostępne, ludzie mniej nerwowi. Nawet Marcin po powrocie ze sklepu nie wrzuca całej odzieży do prania na 60 stopni C. Tak jak na początku tego COVIDowego zamieszania zastanawialiśmy się – ile to jeszcze…



